a rechotem żaby witają się z sobą, chód mają zaś kaczy, nieboże pokraki, dziobami bocianie się kłują po cichu.
ocze swe bałuszą jak zdziwione sroki, po mału jak ślimak kierują się w okna, głupie jak owady co lecą od światła.
a rechotem żaby seplenią do siebie, jak w czasach bywało, jak jest i jak będzie, a chciwi są gorzej niż ryby w swym głodzie.
Strona g³ówna cioty_
- design by Karolina - picture by Melanie -