Jak się miewasz dzisiaj mój dawny kochanku?
Czy ust Twych w ciemności smak umiałbym poznać?
Czy czule tak dziś, jak mnie zwykły całować?
Czy pięknie jak kiedyś mnie, potrafią kochać?
Jak dziś Ci się żyje, moje dawne bóstwo?
Czy wraz z Twymi dłońmi nadal idzie lato?
Czy od stup po uszy nadal podniecają?
Czy gładko jak mnie kiedyś, one dotykają?
Jak teraz Ci leci czas dawne me słońce?
Czy głos Twój jest inny, choć wciąż był dojrzały?
Czy gdybym usłyszał wiedziałbym, że Twój to?
Czy kogoś nim wielbisz, tak jak mnie zazwyczaj?
I jak teraz kochasz, jak wielbisz, czy mocniej?
Czy myśli Twe lepsze są od niegdysiejszych?
Czy usta nie ranią? Czy słowa nie kłamią?
A dłonie nie biją? Czy wiesz już swe błędy?