2008-12-20 20:41:17 >>

Stopa_



W bodbrzuszu mi zrośnięte promieniami ze skórą
słońce wyrosło niebieskie,
a ile mi się cudo powtórzyć potrzeba,
że dobrych i złych rad przyjąłem za wiele.
Od skór mi się ciągnie przeplatana siata,
co w trzewiach mi rwie najczulsze nerwiątka.
Zasmucane grzechem. Może rozśmieszone.
A stop - niepokoju się bawić, nabawić nie staję.
Odchaczyć z pozorów tkanke, od-mi-krawać,
przeszczepić w czyjąś stopę,
nie postrzegnie, zetrze;
a jeśli ta stopa nie wejdzie do buta,
powiem, że się rozmiary skłóciły.
Cokolwiek.
skomentuj (0)


archiwum


Strona g³ówna




Stopa_

- design by Karolina - picture by Melanie -