|
2008-02-20 17:44:00 >> Wszystko karmię z jednej kieszeni.jak mnie to zbawia tanie uczucie jak cudnie me dlonie na soki przetwarza a w wierność uwierzyć najtrudniej a potem się silą nad moimi zwłoki jak na ciepłym piasku sawanny, wieczności a zaprosić mógłbym spytaj, ja odpowiem a choćby mnie szlachtowali wiesz, cudnie mi tu od głowy przez kości nie będzie nikt świadom od moich ust sekretów niepodarowany nigdy był on cudniejszy do chwili ten kwiat mój osobliwy a w czyim wazonie on chciałby pić wodę? osobliwy, nieostrożny niewielki a jak mnie przy tym usta pieką a jak się dłonie trzęsą jak oczy się złocą i zeżrą mnie choć niewiele tego na diecie mej bez soli i cukru skomentuj (0) |
||||